Dawno, dawno temu.... a dokladnie ROK temu (!) wykonałam dla was makijaż na mojej ukochanej modelce Asi i nie doczekał się on publikacji. Dlaczego ? Nie wiem... Nawet za specjalnie nie pamiętam czego w nim użyłam, ale co mi się przypomni to napiszę wam w spisie kosmetyków. Zapraszam was dziś na prosty makijaż wg mnie dzienny, ale myślę, że też dla niektórych będzie on świetnym makijażem na okazje. Sama w makijażu dziennym nie zawsze stawiam na nude, czasem ( gdy mam rano czas ) przed wyjściem do pracy zaszaleję i taki makijaż jak ten, który wam dziś zaprezentuję spokojnie mógłby zagościć na moich oczach. Wszystko zależy od waszych preferencji oraz od rodzaju pracy. W mojej pracy taki makijaż byłby wręcz wskazany .
Zdjęcia są oczywiście autorstwa Bartka Piotrowskiego.
Spis użytych kosmetyków, które pamiętam :( :
- Cienie : Złoty cień na całej powiecie to nic innego jak rozświetlacz Mary Lou, Brązowy cień w załamaniu powieki to matowy brąz z paletki Au Naturel marki Sleek. Linię rzęs na górnej powiece przyciemniłam również cieniem z paletki Au Naturel tym razem niematowym brązem, który jest położony przed cieniem fioletowym w palcie Sleeka
- Baza pod cienie : Perfect Skin Bell
- Kredka czarna do oczu : chodząca tragedia od Essence 2 in 1 kajal pencil 01 Black & White
- Rozświetlacz : Mary Lou Manizer The Balm
- Bronzer : Honolulu W7 ( praktycznie niewidoczny na zdjęciach )
- Niestety nie wiem jakiego użyłam tuszu do rzęs, podkładu, pudru.... no dramat.
Zapraszam również na mojego FACEBOOK'a .
Jak wam podoba się makijaż ? Oczywiście czekam na konstruktywną krytykę, bo to najbardziej pomaga mi się ulepszać. To co ja widzę do poprawki to w końcu należało by układać brwi do zdjęć : D! A na powyższym zdjęciu widzę, że w kącikach zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych powinnam dołożyć więcej pracy. W wewnętrznych mam na myśli niedopracowaną kreskę ( a raczej słabej jakości kredkę, która szybciutko się zmyła ) , a z zewnętrznych niedopracowanie koloru ( są prześwity ) - one są widoczne tylko na zdjęciach, na żywo nikt by ich nie zauważył, ale trzeba nad sobą pracować!



