Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Warzywa i owoce o właściwościach wybielających - przebarwienia na dłoni

HEY

W poście dotyczącym mojego trądziku wspomniałam wam, że moja pielęgnacja cery jest obecnie skierowana na wybielanie przebarwień. ALE! Oczywiście skojarzyło mi się to z przebarwieniami na dłoni - nie tylko tymi po słonecznymi, ale również tymi "codziennymi".  Zdarzyło wam się pewnie nieraz robić coś, co pozostawiło na waszych dłoniach trudne do zmycia plamy.

Dziś przedstawiam wam sposoby na właśnie takie przebarwienia :
  1.  Moczenie dłoni w wodzie z sokiem z cytryny lub sokiem z kiszonej kapusty
  2. Mycie rąk w własnoręcznie przygotowanym płynie ( 30 ml wody + 50 ml wody utlenionej + 10 g kwasku cytrynowego )
  3. Mycie dłoni własnoręcznie przygotowaną pastą ( proszek do pieczenia - ilość wg uznania + kilka kropli soku z  cytryny - do uzyskania konsystencji pasty )
  4. Maseczka rozjaśniająca ( soda oczyszczona - ilość wg uznania + sok z grejpfruta - trzymać na dłoniach ok 5 minut )
  5. Sposobem na uniknięcie przebarwień na dłoniach wynikających np z obierania barwiących jarzyn ( np marchewka ) jest natarcie ich octem
  6. Okłady z plasterków ogórka ( dłonie obłożyć plasterkami ogórka w miejscu przebarwień i tak pozostawić na 15 min potem zmyć sokiem z cytryny
  7. Okłady z papai ( rozgniecioną papaję zmieszać z kilkoma kroplami soku z cytryny lub grejpfruta - taką mieszankę nałożyć na dłonie na 20 min pod przykryciem . Zmywamy ciepłą wodą )
  8. Zaparzyć wywar z rokitnika lub z mącznicy lekarskiej i "tonizować" dłownie 
To tyle z moich sposobów na przebarwienia na dłoni. Są one nie tylko dobre na przebarwienia powiedzmy " codzienne" , pomagają również w walce z przebarwieniami po słonecznymi oraz działają odżywczo na skórę naszych dłoni ( mówię tutaj szczególnie o okładach , maseczkach i tonikach )


 

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Mój sposób na ulepszenie cery - MIÓD I CYTRYNA


Od długiego już czasu staram się walczyć z moją cerą. Wszystko zaczęło się na studiach, a dokładnie w wakacje z pierwszego na drugi rok. Wtedy to zaczęłam używać Vichy Normaderm - żel ten tak mnie uczulił, że do dziś dnia walczę ze skutkami jego użycia. Co mam namyśli konkretnie ? Najpierw miałam, ogromny, ale to ogromny wysyp pryszczy ropnych, po wszystkich tych pryszczach pozostały mi przebarwienia. Kiedy już udało mi się całkowicie zwalczyć pryszcze ropne to moja walka przeistoczyła się w walkę z przebarwieniami oraz walkę z zaskórnikami zamkniętymi, którym mam bardzo dużo na twarzy. Na razie opracowuję sobie mój plan kosmetyków, które mi pomogą w tej "nowej" walce, ale już znalazłam sposób, który mi baaaaardzo pomaga! Dziś więc w poście tylko o tym jednym sposobie! 

Nie od dziś wiadomo, że picie dużej ilości wody polepsza nasze zdrowie, w tym oczywiście cerę. Ale! Jak tu się przekonać do picia 1,5 l wody dziennie?! Ja pije bardzo dużo herbat i 1 kawę dziennie, więc płynów w przeciągu całego dnia piję ze 3l , ale jak pić samą wodę ?! No moim zdaniem się nie da ;) Przy najmniej dla mnie jest to nieosiągalne i wiązało się po prostu z piciem na siłę. Będąc jednak w tym roku w górach opracowałam cudowny sposób na picie wody!

POTRZEBNE SKŁADNIKI
  • cytryna
  • miód jakikolwiek ;) No oczywiście z wyjątkiem sztucznego ;)
  • woda
PRZEPIS
  • Do szklanki wyciskam sok z połówki cytryny ( oczywiście wy nie musicie tak dużo, jeśli lubicie mniej kwaśne proszę bardzo ;)
  • Do tego dodaję 3 łyżeczki miodu ( i tutaj znów możecie dodać mniej miodu, np łyżeczkę jeśli chcecie aby smak miodu nie był aż tak wyczuwalny )
  • Dopełniam szklankę wodą
  • Taką mieszankę piję tyle razy dziennie, ile mi to przyjdzie do głowy ;)
EFEKTY
  • Wzmocnienie odporności ( mieszankę tą piłam w momencie, w którym praktycznie wszyscy byli chorzy! Ja nawet nie kaszlnęłam ;) 
  • Poprawa cery ( zero nowych niedoskonałości, wygładzenie starych )
  • Rozjaśnienie twarzy ( a raczej zwiększenie jej promienności - jeśli wiecie co mam na myśli ) 



Dziewczyny powiem wam szczerze, że może i nie jest to najtańsza miksturka, ale jak sobie porównacie ile na kosmetyki wydajecie to czy nie warto zainwestować od środka? Podejmijcie moje wyzwanie! NA PRAWDĘ ZALEŻY CI NA POLEPSZENIU CERY?! NA PRAWDĘ?! Kup miód ( mały słoik to koszt ok 10zł ) kup cytrynę i codziennie kupuj butelkę wody ( ja kupuję źródlaną, bo mineralne są dla mnie za drogie ) , z resztą można do tego też wykorzystywać wodę przegotowaną, więc nawet kupować nie musisz. Codziennie pij co najmniej szklankę tej miksturki i tak przez 2 tygodnie. POMOGŁO?! Spróbuj! Przecież nic nie tracisz! A może się okazać, ze efektami będziesz zaskoczona jak ja!
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...