poniedziałek, 17 września 2012

Projekt " prawie denko " cz.2

Bez zbędnego wstępu :

10. Płyn do mycia. Bardzo lubię piankę i zapach sosny w łazience. Niestety ta nie do końca jest ideałem. Ale lubiłam jej używać. Niedługo będzie denko! Oł je ;)




11. Lirene krem z filtrem SPF 30. Dostałam na spotkaniu blogerek. Używałam we Włoszech, ale trochę go zostało. Zużyje go jako zwykły balsam do ciała.




12. Odżywka  w sprayu o zapachu wiśniowym, który mnie urzekł. To właśnie dlatego się skusiłam, ale zobaczcie co się stało ze sprayem po niedługim czasie ;) Stosuję jako odżywka do spłukiwania... No przecież nie wyrzucę pieniędzy w błoto!





13. Puder widoczny na zdjęciu wyżej również jest na tej liście. Czas go zużyć ;)

14. Brązer Essence. Marzy mi się ziemia egipska, więc ten pragnę jaknajszybciej zużyć! Będzie ciężko ;/


15. Krem, emulsja do twarzy Cetaphil. Jest to tylko próbka, ale jaka wielka! 30ml... to jak podkład. Nie wiem kiedy zużyję, ale szczerze tego pragnę;)





16. Puder do twarzy Essence. Ukradli mi puder bambusowy, który tak lubiłam ;) Więc zabrałam się za zużywanie starego. Tzn tego który miałam przed bambusem.


17. Krem do twarzy do cery bardzo suchej. Kupiony przy okazji kuracji TriAcnealem. Obecnie go chcę skończyć! N-ty krem do twarzy w mojej kolekcji.....




To by było na tyle! Jakoś po napisaniu tych postów szybciej mi idzie zużywanie ;) Oczywiście jest to pewnie efekt "placebo" ale to zawsze coś ! A na koniec jeszcze mam dla was niespodziankę. Kredka MAC którą kupiłam na allegro ooooo z 3 lata temu kiedy mało wiedziałam o oszustwach na allegro. Zobaczcie co otrzymałam :



No sory bardzo, ale pędzelkiem bym lepiej namalowała... Najlepsze jest to, że dostał negatyw na który mi odpisał, że to nie możliwe, że to podróbka, bo przecież coś tam coś tam....Śmiech na sali. Gdyby dał mi negatyw to wyjaśniłabym dosadniej, że to czyste oszustwo. Ja od niego nie dostała komentarza ;) Więc po prostu nie chciał wszczynać wojny. Ale kredka była totalnym śmieciem.

To tyle na dziś. Dobranoc ;*

6 komentarzy:

  1. Zapach sosny na pewno przywodzi na myśl... las, a to lubię :D Buziaki, zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lasu nie lubię, ale zapach drzew oglastych owszem ;p

      Usuń
  2. Same cudeńka-uwielbiam garniera-obserwuję

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...