Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holika Holika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holika Holika. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 marca 2016

Projekt denko : Luty 2016

HEY

Czy tylko mi się wydaje, że styczeń i luty to miesiące, które najszybciej mijają ? Być może dlatego, że tak bardzo pragnę już wiosny.... Jednak nie ma co narzekać każda pora roku ma w sobie coś pięknego. Zapraszam was na pierwszy projekt denko w 2016 roku! 

BOURJOIS PARIS MICELLAR CLEANSING WATER


Chyba nie muszę pisać już ani słowa na temat tego produktu . Wiecie, że jest to mój ulubiony płyn micelarny. Z pewnością sięgnę po kolejną buteleczkę.  

BATH & BODY WORKS HAND SOAP VANILLA BEAN NOEL


Mydła z B&B W to moje ulubione mydła do rąk ze względu na niepowtarzalne zapachy. To mydełko to wersja w piance, która okazała się całkiem wydajna ( 3 tygodnie ). Zapach z edycji zimowej, limitowanej, bardzo słodki i chyba dla mnie trochę za słodki.... W promocji kupiłam go za 9 zł. Ponownie go zapewne już nie będę miała okazji kupić, ale po mydła z B&B W z pewnością jeszcze wrócę ! 

NIVEA ANTI-PERSPIRANT STRESS PROTECT


Niestety nie sięgnę już ponownie po ten produkt,bo denerwuje mnie efekt, który uzyskujemy po użyciu  tego antyperspirantu. W przeciągu 10 minut całość zbiera nam się w "zmarszczki" pod pachami . Myślałam, że może nakładam go za dużo, jednak ile bym nie nałożyła efekt jest zawsze ten sam. Działanie standardowe, czyli OK. Ja nie mam absolutnie problemu z nadmierną potliwością, więc każdy antyperspirant działa OK. Zapach ciekawy. Produkt wydajny. Koszt 6 zł (promocja). 

L'BIOTICA AKTYWNE SERUM DO RZĘS
MARIONNAUD MASCARA
ESSENCE 2 IN 1 KAJAL PENCIL


Trzy buble na jednym zdjęciu. Tusz do rzęs pozostawię bez komentarza, ponieważ jest on już niedostępny w naszym kraju... Serum do rzęs, które nie robi dosłownie nic ! Ani nie jest to dobra baza tusz, ani nie działa odżywczo na rzęsy. Kasa wyrzucona w błoto. Kredka do oczu z Essence - anty-wodoodporna. Kolor biały natychmiast znika z linii wodnej, a kolor czarny jest 10 razy gorszy od kredki z Avon, więc nie będę się już więcej męczyć. Kredka wylądowała w koszu. 

CARMEX
JAKIŚ PODKŁAD DO TESTOWANIA


Carmex jest to moja ulubiona pomadka ochronna do ust. Zawsze z wielką chęcią po nią sięgam. KWC. Podkład dostałam od "kogoś" do testów niestety narobił mi trochę szkód na buzi, więc cała tubka musi wylądować w śmietniku.  

ARTDECO EYESHADOW BASE


Niestety po raz kolejny po nią nie sięgnę. Zanim ją zużyłam zdążyła już tak stwardnieć, że nie da się rozprowadzić jej na powiece. Słoiczek to najgłupszy pomysł na opakowanie... Pół bazy ląduje pod paznokciem... Ble ! Działanie takie sobie.... Teraz używam korektorów pod oczy jako bazę i sprawdzają się tak samo. 


HOLIKA HOLIKA BABY SILKY FOOT ONE SHOT PEELING


Opinię na temat skarpetek peelingujących firmy Holika Holika znajdziecie TUTAJ. 

To już wszystko na dziś. Zapraszam do komentowania. Z chęcią przeczytam wasze opinie na temat tych produktów, jeśli miałyście okazję ich używać.

środa, 7 stycznia 2015

Opinia na temat : skarpetek złuszczjących Holika Holika .

HEY

Zużyłam już dwa opakowania skarpetek złuszczających firmy Holika Holika i czas napisać co sądzę o tymże wynalazku.


Przy pierwszym użyciu : 
  • Zgodnie z instrukcją zamieszczoną na opakowaniu założyłam skarpetki na 1,5 h. Podczas tego czasu nie zauważyłam żadnych niepokojących mnie objawów. Nic nie piekło, nic nie szczypało. 
  • Po zdjęciu skarpetek umyłam dokładnie stopy pod letnią wodą i wyczekiwałam pierwszych efektów! 
  • Jeśli dobrze pamiętam schodzenie skóry zaczęło się u mnie po 5 dniach kiedy to po wyjściu spod prysznica zauważyłam na stopach jakby po 2 duże płaty skóry, która już jest martwa. Oczywiście zdjęłam wszystko własnym rękami :) Choć producent tego nie zaleca ja nie mogłam się oprzeć. Nic nie bolało. Nie ciągnęłam dalej niż mogłam, więc żadnych ran sobie nie narobiłam. Szczerze powiedziawszy nie wiem co by trzeba było robić, aby się ran nabawić - chyba naprawdę na siłę zdrapywać skórę, która jeszcze nie zaczęła odchodzić sama. Jak już tylko widać biały kolor to można spokojnie zdjąć martwy naskórek. 
  • Cały proces łuszczenia trwał ok. 2 tygodnie. Te największe płaty skóry zeszły bardzo szybko, ale kiedy zaczęła się łuszczyć wierzchnia strona stopy to już nie było takie szybkie. Po prostu skóra na wierzchu stopy schodziła mi maleńkimi elemencikami. 
  • W ogóle nie zeszła mi skóra wokół palców.



Przy drugim użyciu :
  • Drugi raz skarpetki użyłam po pół roku od pierwszej aplikacji.
  • Byłam w trakcie nauki i tak zatraciłam się w czasie, że zupełnie nie wiem ile czasu trzymałam skarpetki na stopach, ale przypuszczalnie było to o 30 min za długo... Niemniej jednak znów podczas zabiegu nie odczuwałam żadnych nieprzyjemnych skutków ubocznych. 
  • Standardowo płyn zmyłam letnią wodą 
  • Tym razem naskórek zaczął mi się łuszczyć szybciej ( Czyżby dlatego, że niechcący wydłużyłam czas zabiegu ? ) , ale mniej spektakularnie . Efekty zabiegu zauważyłam już po 3 dniach, gdy po powrocie z pracy ( 12h ) zdjęłam rajstopy i wyspało mi się sporo drobnego martwego naskórka. 
  • Jak tylko zauważyłam, że zaczyna się łuszczenie zafundowałam sobie zamiast prysznica kąpiel w wannie, bo już przy pierwszym podejściu do tych skarpetek zauważyłam, że moczenie nóg przyspiesza i ułatwia schodzenie skóry. 
  • W ogóle nie zeszła mi skóra wokół palców ani nie schodziła mi tym razem skóra z wierzchu stopy.
  • Cały proces trwał krócej około 1,5 tygodnia zanim pozbyłam się tych "resztek" skóry, które same nie prędko chciały schodzić, więc pomogłam im peelingiem.


Podsumowanie :

PLUSY :
  • Działanie : W tej kategorii przyznaję tym skarpetkom 10/10 punktów. Rezultat jest niesamowity. Stopy stają się gładkie, miękkie, ładnie się prezentują. Na prawdę czuć, że przeszły zabiegi z kwasami, ale zarazem zostały świetnie nawilżone.
  • Inne : Skarpetki są bardzo bezpieczne przynajmniej w moim odczuciu. Nawet wydłużenie czasu nie spowodowało pieczenia czy innych niepożądanych efektów ( oczywiście nie ma po co wydłużać tego czasu !!!! ). Użycie skarpetek jest niesamowicie wygodne. Może niektórym wydawać się, że 1,5h to długo, ale wg mnie wcale nie. Czasem nad projektami potrafię siedzieć po 5-6h, więc żadnym problemem nie jest założenie skarpetek na jakiś czas. Nie muszę się umawiać z żadną kosmetyczką, nie muszę wychodzić z domu, nie muszę się męczyć trąc własne stopy, bo jednak trochę siły wymaga samodzielny pedicure. Jak dla mnie cudowność ( jeśli istnieje w ogóle takie słowo ) !
MINUSY :
  • Cena : Niestety skarpetki same w sobie są bardzo tanie, ale każdy chce na nich  zarobić i podnosi cenę do góry, zupełnie bez potrzeby. 
  • Dostępność : Tylko przez Internet, ale za to stają się w Internecie coraz popularniejsze, więc i łatwiej je dostać w korzystnych cenach. Ja swoje kupiłam na stornie pinkmelon, ale już dziś znalazłam je na innej stornie internetowej myasia za 27 zł .


Czy polecam ten produkt ? W 100% TAK i na pewno kupię go ponownie !

FACEBOOK
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...